Wyślij e-mail z linkiem do tej strony Wersja do druku

Nasz Opłatek w 2008r.

Oplatek 2008

19-go stycznia 2008 w domu Polskiej YMCA na Ealingu odbył się doroczny opłatek organizowany przez Zarząd Polskiej Szkoły.

W bardzo licznym, wręcz rekordowym, składzie przybyło grono pedagogiczne, zarząd i zaproszeni goście. Większość przybyła z tak zwaną “drugą połową” chociaż w kilku przypadkach “druga połowa” musiała zostać w domu żeby zająć się dziećmi - w takim wypadku automatycznie uzyskując statut “lepszej połowy”.

Oplatek 2008

Oplatek 2008

Polską Parafię na Ealingu reprezentowali w tym roku ksiądz Darek z siostrą Teresą. Ogromnie miło było powitać nowych członków zarządu szkoły, jak rownież wszystkich tych, którzy na opłatku byli po raz pierwszy.

Na wstępie parę słów z pamięci, bez karteczki, wygłosił prezes Andrzej Rumun. Następnie przyszła kolej na panią Renatę Chudzik, kierowniczkę szkoły, która wszystkich serdecznie powitała. Na końcu przemawiał miło i ciepło ksiądz Darek.

Oplatek 2008

Oplatek 2008

Potem przyszła pora na kolędowanie wokół pięknej choinki, przy akompaniamencie. Kolędy śpiewano głośno i “od serca”.

Poczym zaczęto łamać się opłatkiem. Trwało to dość długo, jako że uczestników było dużo, serdecznych życzen również, a całusów jeszcze więcej.

Oplatek 2008

Oplatek 2008

Jednak punktem kulminacyjnym była druga część wieczoru, czyli biesiada. Bo biesiada to była prawdziwa. Stół uginał się od wspaniałych przystawek, sałatek, ciast i różnego rodzaju smakołyków.

Wina rownież nie brakowało. Atmosfera była domowa i ciepła, nastroje doskonałe, świetna okazja żeby się lepiej poznać i porozmawiać.

Oplatek 2008

Oplatek 2008

Ale że wszystko dobre się kończy, tak i ten uroczy wieczór dobiegł końca. Po pożegnaniu gości zarządowi zostało tylko sprzątanie i tutaj dopiero okazało się jakie ukryte talenty posiada nasz prezes, który nie tylko potrafi rewelacyjnie zamiatać, ale i przy okazji zabawiać rozmową tajemniczą blondynkę, ktorą nie mogła od niego oczu oderwać….

“Jedli, pili, lulek nie palili (bo nie wolno)
Kolędy śpiewali, opłatkiem się łamali,
Składali życzenia, gawędzili od niechcenia.
I ja tam byłam, wina nie piłam (bo prowadziłam)
A co widziałam, tutaj opisałam “

“Pan Twardowski” - wersja współczesna

Do zobaczenia w przyszłym roku!

Na papierze uwieczniła - Giga Medwicz-Starba
Zdjęcia - Danusia Ryland, Nuna Staniaszek
Cenzura - Jarek Skręta