 |
|

|
19-go stycznia 2008 w domu Polskiej YMCA na Ealingu odbył się doroczny opłatek organizowany przez Zarząd Polskiej Szkoły. |
|
|
W bardzo licznym, wręcz rekordowym, składzie przybyło grono pedagogiczne, zarząd i zaproszeni goście. Większość przybyła z tak zwaną “drugą połową” chociaż w kilku przypadkach “druga połowa” musiała zostać w domu żeby zająć się dziećmi - w takim wypadku automatycznie uzyskując statut “lepszej połowy”. |

|
|
|

|
Polską Parafię na Ealingu reprezentowali w tym roku ksiądz Darek z siostrą Teresą. Ogromnie miło było powitać nowych członków zarządu szkoły, jak rownież wszystkich tych, którzy na opłatku byli po raz pierwszy. |
|
|
Na wstępie parę słów z pamięci, bez karteczki, wygłosił prezes Andrzej Rumun. Następnie przyszła kolej na panią Renatę Chudzik, kierowniczkę szkoły, która wszystkich serdecznie powitała. Na końcu przemawiał miło i ciepło ksiądz Darek. |

|
|
|

|
Potem przyszła pora na kolędowanie wokół pięknej choinki, przy akompaniamencie. Kolędy śpiewano głośno i “od serca”. |
|
|
Poczym zaczęto łamać się opłatkiem. Trwało to dość długo, jako że uczestników było dużo, serdecznych życzen również, a całusów jeszcze więcej. |

|
|
|

|
Jednak punktem kulminacyjnym była druga część wieczoru, czyli biesiada. Bo biesiada to była prawdziwa. Stół uginał się od wspaniałych przystawek, sałatek, ciast i różnego rodzaju smakołyków. |
|
|
Wina rownież nie brakowało. Atmosfera była domowa i ciepła, nastroje doskonałe, świetna okazja żeby się lepiej poznać i porozmawiać. |

|
|
|

|
Ale że wszystko dobre się kończy, tak i ten uroczy wieczór dobiegł końca. Po pożegnaniu gości zarządowi zostało tylko sprzątanie i tutaj dopiero okazało się jakie ukryte talenty posiada nasz prezes, który nie tylko potrafi rewelacyjnie zamiatać, ale i przy okazji zabawiać rozmową tajemniczą blondynkę, ktorą nie mogła od niego oczu oderwać…. |
|
|
“Jedli, pili, lulek nie palili (bo nie wolno) Kolędy śpiewali, opłatkiem się łamali, Składali życzenia, gawędzili od niechcenia. I ja tam byłam, wina nie piłam (bo prowadziłam) A co widziałam, tutaj opisałam “
“Pan Twardowski” - wersja współczesna
|
|
Do zobaczenia w przyszłym roku!
|
 |